Dzień 1 naszej przygody za nami, a emocji wystarczyłoby na cały tydzień! 🗺️
Wczorajszy plan zrealizowaliśmy w 100%, a nogi same prosiły o odpoczynek, ale było warto! Zobaczcie, jak wyglądał nasz wczorajszy maraton wrażeń:
- Szczeliniec Wielki (919 m n.p.m.) – zaczęliśmy od wysokiego C! Zdobycie najwyższego szczytu Gór Stołowych to była czysta magia. Labirynty skalne, niesamowite formacje (Piekiełko robi wrażenie!) i te widoki z tarasów widokowych.
- Minieuroland w Kłodzku – nagła zmiana klimatu! W kilkadziesiąt minut odbyliśmy podróż dookoła świata. Paryż, Rzym, Nowy Jork i najpiękniejsze dolnośląskie perełki architektury w jednym miejscu. Precyzja tych miniatur robi ogromne wrażenie! 🗺️✨
- Twierdza Kłodzko – na koniec potężna dawka historii i tajemnic. Przejście korytarzami tej monumentalnej fortecy i spojrzenie na panoramę miasta z góry idealnie podsumowało nasz intensywny dzień.
Pogoda nas rozpieszczała, humory dopisują a to dopiero początek! 😎